Dwa trójkąty, Ilford Delta 400 (świecone na 800)
D-76, format 6x6
Noc kultury odbywa się w Lublinie po raz kolejny. Jest to impreza, która powinna mieć więcej edycji niż jedna rocznie. Nasze miasto jest kulturalnie bardzo ubogie, a oferta impez o bardzo różnorodnym charakterze zamyka się wśród osób bezpośrednio nimi interesowanych. Właśnie takie zdarzenia jak Noc Kultury pozwalają zobaczyć wielorakość zjawisk, które powstają wśród małych klubów i galerii. Zdarzenia tegorocznej edycji zostały umieszczone w ścisłym centrum miasta. Zamknięto dla ruchu znaczną jego część, na deptaku ustawiono różne „punkty kultury”, stare miasto również kipiało życiem.
Dwa trójkąty, Ilford Delta 400 (świecone na 800)
D-76, format 6x6
Tegoroczne zdarzenia zostały rozdzielone swoim miejscem i charakterem. Muzyka altermatywna, reggae i RAP miały swoje sceny na początku Krakowskiego Przedmieścia, wystawy zdjęć, teatry, muzyka bardziej tradycyjna – znalazły swoje miejsce na pl. litewskim i deptaku, filmy, pokazy zdjęć i krótkie scenki można było spotkać w każdym zakątku śródmieścia. Wszystkie kluby w centrum przygotowały całonocne imprezy. Na dużej scenie umieszczonej na Placu Po Farze można było posłuchać muzyki granej przez specjalnych gości zaproszonych na ta okazję. Lubelskie teatry przygotowały nocny repertuar, a muzea specjalne ekspozycje. Można było w nocy zwiedzać zarówno Klasztor Dominikanów, Seminarium, Teatr NN jak i wszelkie miejsca pamiątkowe w Lublinie. Jednym ze współorganizatorów imprez były Warsztaty Kultury, które otworzyły swoje podwoje i udostępniły wystawę prezentującą prace kilkudziesięciu współczesnych lubelskich artystów.
Dwa trójkąty, Ilford Delta 400 (świecone na 800)
D-76, format 6x6
Wszystkie imprezy były otwarte (część tylko wymagała wcześniejszej rejestracji) i działy się w Lublinie w noc z 2 na 3 czerwca 2012 roku do wczesnych godzin rannych. Nasze miasto w czasie tej nocy było zupełnie odmienione. Dla mnie akcentem najbardziej zaskakującym było ułożenie darni trawy na wszystkich przejściach dla pieszych w zamkniętym centrum. Zapewne takie wydarzenie zasługuje na odpowiednią dokumentację fotograficzną i w przyszłym roku coś z pewnością przygotuję. Teraz natomiast pozostaje jedynie czekać niecierpliwie rok na kolejną edycję...
Dwa trójkąty, Ilford Delta 400 (świecone na 800)
D-76, format 6x6
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz