Od jakiegoś czasu powstają ambrotypy w ramach mojego projektu, który nazwałem Historyczni. Czasem w ramach pracy w studio nad kolejnymi płytami biorę do ręki cyfrę i robię jedną lub 2 klatki cyfrowo, bo są chwile, które warto w ten sposób utrwalić. Nie używam jakiś specjalnych i zmyślnych obiektywów, nie pracuję potem nad tym zdjęciem godzinami - po prostu rejestruje to co pokazuje się w danej chwili.
Kilka takich chwil tutaj poniżej.
Agatkę fotografuję ostatnio dość często, gdyż na niej uczy się portretu i techniki jej siostra. Agatka jest dzielnym i wdzięcznym modelem, potrafi przez wiele godzin męczarni trwać niewzruszenie i zawsze jest zadowolona.
Agatka - ostatnio często uwieczniana na płytach szklanych, ale istnieje również w wersji cyfrowej
Agatka - w wersji identycznej z płytą szklaną
W wersji cyfrowej istnieje również inna bohaterka Atelier.historyczni, razem ze swoja ukochajdą, małą, coraz sprytniejszą rumuneczką. Razem tworzą niespotykany duet, czasem jak na nie patrze to wydaje się, że niczego im więcej nie trzeba. Rzadko spotykany obrazek taka matka z córką, które się w tak idealny sposób rozumieją.
Katarzyna B.
Rumuniątko
W wersji cyfrowej jest mam też zdjęcia innej mojej znajomej, którą znam jak się okazuje od dwóch, a mi się wydaje, że od 3 lat. Znam ją z dziwnej perspektywy konia, a dokładnie kobyły. Ale Stefcia i jej duża kobyła są nierozłączne, podobnie jak Kaśka i mała Emilka. Stefcia zawsze występowała w wersji "prosto ze stajni", ostatnio jednak pokazała swoją drugą twarz. Tą twarz mam uwiecznioną na płycie szklanej w wersji ambrotypowej.
Stefcia w wersji cyfrowej
Zarówno płyt, jak i zdjęć cyfrowych w moim projekcie powstanie jeszcze dużo. Człowiek doskonali swoją technikę, doskonali swoje patrzenie na różne sceny. Za każdym razem kiedy ustawia się światła widać coraz więcej, zaczyna się zwracać uwagę na coraz większą ilość szczegółów, których wcześniej się nie widziało. Niezależnie od zmiany techniki, od zmian sposobu pracy są zdjęcia ważne, choć czasem mało doskonałe technicznie. Warto na nie patrzeć.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz