Dwa Trójkąty Jedna z bram na ul. Grodzkiej Ilford HP5 D76 1+1 6x6 skan z negatywu | |
W czasie wojny lubelskie stare miasto, okolice Grodzkiej, Rybnej, Złotej, Olejnej, podzamcze, były miejscem izolacji lubelskich żydów, biedoty. We wrześniu 1939 roku Niemcy dokonali paru nalotów na Lublin. Bombardowania objęły większość zakładów przemysłowych i część starego miasta w okolicach rynku. Przez cały okres wojny kikuty murów straszyły mieszkańców. Dopiero w latach 50-tych podjęto decyzję o odbudowie. Skutki tych działań widzimy do dziś. Chodząc po bramach lubelskiej starówki dokładnie widać, które są dziełem czasów minionych, a które wynikiem działań ludu miast i wsi pracującego nad odbudową. Z zewnątrz stare elewacje, portyki, bramy i ciasne przejścia, a wewnątrz klatki schodowe jak w blokowiskach, prostokątne wnęki gazowe, żadnych łuków i niestety żadnego smaku i piękna architektonicznego.
Dwa Trójkąty Ilford HP5 D76 1+1 6x6 skan z negatywu | |
Pozostaje więc docenić jeszcze to co nam zostało w postaci paru pozostałych przedwojennych budynków, niestety w stanie wskazującym na brak zainteresowania ekip remontowych. Zaniedbane ale nie brudne, ciągle zamieszkałe kamienice i oficyny żyją własnym życiem.
Dwa Trójkąty Jedna z bram na ul. Jezuickiej Ilford HP5 D76 1+1 6x6 skan z negatywu | |
Patrząc na Teatr Stary i efekt jaki powstał po jego odbudowie przychodzi mi do głowy myśl, że lepiej może mieć takie zniszczone i zaniedbane bramy, o nierównych schodach, nierównych gzymsach, niż pseudo historyczną architekturę będącą wizją architekta umiejscowioną na starówce, która z oryginałem nic wspólnego nie ma.
Dwa Trójkąty Jedna z bram na ul. Jezuickiej Ilford HP5 D76 1+1 6x6 skan z negatywu | |




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz