Skład: 750 ml wody (najlepiej ok. 40-50 st C) i do tego po kolei dokładnie mieszając:
- 2g metolu,
- 5g hydrochinonu,
- 100g siarczynu sodowego bezwodnego,
- 2 gramy boraksu i dopełniamy do 1 litra.
Najważniejsze jest aby dokładnie odmierzyć składniki. Potrzebna jest do tego waga szalkowa i paczka odważników. Tarujemy sobie wagę i ważymy. Ja jednorazowo rozrabiam na 4 litry (łatwiej poważyć 8g niż 2g – mniejsze prawdopodobieństwo błędu). Ponieważ parę gram metolu jest to parę łyżeczek do herbaty to lepiej zamiast standardowych szalek – używać np. kubeczków jednorazowych lub kubeczków po białym serze.
Odmierzamy – dosypujemy do wody i mieszamy, i odmierzamy następny składnik – dosypujemy do wody i mieszamy i tak do wymieszania pełnego składu. Następnie pozostawiamy taki roztwór na parę godzin – najlepiej do następnego dnia i mamy gotowy Stock.. Jeżeli wywoływacz jest zrobiony na 1 litr, można go rozlać do dwóch butelek 0.5 l po sam czubek i dokładnie zamknąć. Butelki ze szkła są najlepsze jeżeli mamy zamiar przechowywać go przez kilka miesięcy lub dłużej. Kolor szkła nie ma znaczenia, jeżeli przechowywanie jest w zamkniętej, bez dostępu światła, szafce. Butelek plastikowych nie polecam jeżeli zamierzamy trzymać wywoływacz dość długo. Na przeciąg paru tygodni do dwóch miesięcy butelki z przeźroczystego lub ciemnego tworzywa są wystarczające.
![]() | Sinar F1 okolice Bugu GP3 4x5 cala D-76 "własny" |
![]() | Sinar F1 okolice Bugu GP3 4x5 cala D-76 "własny" |
No i oto mamy efekty - poniżej i powyżej - teraz jeszcze nie skalibrowane - (ale już niedługo)
![]() | Sinar F1 okolice Bugu GP3 4x5 cala D-76 "własny" |



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz